Recenzja

Duma polskich gier przeglądarkowych – The Pride of Taern

pride-of-taern-heading

Wciągająca, darmowa, przeglądarkowa gra MMORPG, a w dodatku stworzona przez Polaków. Brzmi jak ideał? Zaloguj się do świata Taern już dziś!

Wszyscy fani gier MMO, którzy nie słyszeli jeszcze o Taern, powinni natychmiast nadrobić zaległości i zagrać w tę wyjątkową pozycję stworzoną przez naszych rodaków (za grę są odpowiedzialni m.in. Gabriel Marczak, Tomasz Lechowski i Krzysztof Danilewicz z agencji reklamowej Whitemoon [www.whitemoon.pl/gamedev]), która działa już od 2010 roku. Czym gra wyróżnia się na tle innych produkcji z tego gatunku?

Nic, tylko grać!

Niekwestionowanym atutem The Pride of Taern jest to, że gracz nie musi niczego instalować. Wystarczy się zarejestrować, żeby zagrać. I tyle! Dzięki temu można bez problemu grać na różnych komputerach.  Stworzone postacie zostają zapisane na jednym z czterech serwerów (Duneb, Larkas, Ostlor lub specjalnym – dla Hardkorów), więc po wylogowaniu (nawet tym niezamierzonym) nie traci się swojego postępu. Co więcej, na Taern nie trzeba wydać ani złotówki – można dokupić wirtualną walutę, ale nie jest to konieczne, a jej brak nie utrudnia rozgrywki i nie przekłada się na widoczne różnice w poziomie graczy.

Do boju, za Taern!

Taern pod wieloma względami reprezentuje bardzo wysoki poziom, przez co stanowi wyjątek wśród gier przeglądarkowych. Przede wszystkim oferuje graczom wciągającą rozgrywkę, opartą na dopracowanej, dojrzałej i intrygującej fabule. Od samego początku zanurzamy się w gęsty klimat dark fantasy. Sceneria krainy wyniszczonej wojną, tragiczne losy podbitego ludu, konieczność podejmowania wątpliwych moralnie decyzji pochłaniają gracza bez reszty i to od pierwszych minut. Różnorodne dialogi – intrygujące, stylizowane, zabawne – sprawiają, że nie ma się ochoty pomijać kolejnych kwestii. Co więcej, dostępne questy są niebanalne i często wymagają od gracza pełnego zaangażowania, podejmowania trudnych decyzji, a także ponoszenia ich konsekwencji, co zdecydowanie wzmacnia immersję.

Znane i lubiane w nowej odsłonie

Każdy koneser gier MMORPG z pewnością zwróci uwagę na mechanikę rozgrywki. Po zalogowaniu się mamy do wybor aż 7 zróżnicowanych klas postaci (Barbarzyńca, Łucznik, Druid, Mag ognia, Rycerz, a także niespotykane w innych grach: Sheed oraz Voodoo) i cztery serwery, oferujące możliwość wybrania poziomu trudności. Jednakże tym, co najbardziej wyróżnia rozgrywkę Taern, jest innowacyjny system walki. Zazwyczaj nudne potyczki turowe zostały objęte limitem czasowym – w każdej turze (trwającej zaledwie 10 sekund!) gracz musi rozdysponować punkty akcji, rozdzielając je między obronę, ataki i uroki. Takie rozwiązanie wzbogaca pojedynki o aspekt strategiczny (można uznać, że również zręcznościowy) i sprawia, że są zdecydowanie dynamiczniejsze oraz bardziej fascynujące. Jeśli się polegnie – czeka nas… gra w karty ze samą Śmiercią! Gracz ma szansę wylosować konsekwencje, jakie poniesie przy porażce.

pride-of-taern-screen-death

Czy ktoś ma mapę?

W świecie The Pride of Taern nietrudno się zgubić – i to nie tylko dlatego, że na użytkowników czeka ponad 300 lokacji do zwiedzenia. Łatwo zabłądzić, podziwiając piękne, izometryczne krajobrazy. Mimo pewnych nieścisłości graficznych całość prezentuje się wyjątkowo przyjemnie. Wszelkie potwory, jednostki, przedmioty, NPC i lokacje są estetycznie dopracowane. Muzyka, odgłosy otoczenia i walki oraz inne dźwięki są spójne z rozgrywką, nie męczą ani nie drażnią, nawet jeśli przysiądzie się do komputera na kilka godzin.

Dzieło wspólne

Twórcy Taern od samego początku pozostają w dialogu z graczami. Cenią konstruktywne uwagi, porady i pomysły fanów, a także często się nimi sugerują przy udoskonalaniu swojego produktu. Gra jest nieustannie poprawiana i modyfikowana, na nietypową – jak na grę przeglądarkową – skalę. Ukłonem w stronę użytkowników są również liczne eventy, a także wyjątkowo rozbudowany system gildii. Społeczność graczy pozostaje również w stałym kontakcie między sobą – fora  i fanpage na Facebooku tętnią życiem, a na organizowanych zlotach z każdym rokiem pojawia się coraz więcej osób.

Duma (z) Taern

Jeśli znudziły cię już monotonne, łudząco podobne do siebie, powielające oklepane schematy gry MMO – koniecznie zwróć uwagę na ten tytuł. Gra spodoba się zarówno osobom, które czasami lubią oderwać się od pracy/nauki, na godzinę lub dwie, jak i wytrawnym, zaawansowanym graczom. Fabuła wciągnie cię jak dobra książka fantasy, potyczki i questy dostarczą niezapomnianych wrażeń, a przy okazji będziesz miał okazję poznać ciekawych ludzi, z zainteresowaniami podobnymi do twoich! The Pride of Taern to gra, która pochłonie cię bez reszty – nie tylko dzięki fascynującej historii, ale też przez możliwość wzięcia czynnego udziału w modyfikacji i tworzeniu świetnej polskiej produkcji. Staniesz z nami do walki o Taern?

Info

pride-of-taern-cover

Tytuł: The Pride of Taern

Producent: Whitemoon

Wydawca: Whitemoon

Rok premiery: 2010

Platformy: PC

Strona gryTaern

Agencja Reklamowa Whitemoon

 

Więcej w Recenzja
nighthaw-x 3000
Nighthaw-X3000 – shoot’em up N94 Games

Stylistyka lat 80. i klasyczne shoot ’em upy wydają się wręcz stworzone dla siebie – jak Danny DeVito i Arnold...

Zamknij