Historia Polskich Gier

Historia Polskich Gier #44 – Two Worlds

Polanie, pozytywne recenzje i stopniowe zmierzanie w kierunku rasowego crpg. Właśnie w taki sposób można opisać przyczyny, z powodu których powstała jedna z kluczowych polskich gier wideo. Proszę Państwa, przed Wami Two Worlds.

Zaskoczeni? Spieszymy z wyjaśnieniami. Reality Pump Studios i TopWare Interactive po sukcesie Polan i ciepłym przyjęciu za granicą rozpoczęli pracę nad czymś, co przypominałoby znacznie bardziej klasyczne tytuły crpg. I choć pierwotnie miała to być po prostu trzecia część Polan, z czasem przemianowano ją po prostu na Two Worlds.

Odpowiedź na TES

Produkcja wydana w maju 2007 roku na początku miała stanowić rodzimą odpowiedź na serię The Elder Scrolls. Mieliśmy mieć do wykonania niezliczoną ilość zadań, możliwość gry z perspektywy pierwszej osoby (czego finalnie w grze nie ma)… Polacy mieli jednak dość ograniczone możliwości i nie chodzi tylko o budżet. Dziś ciężko w to uwierzyć, ale przy grze pracowały zaledwie dwadzieścia dwie osoby. Obecnie przy niektórych produkcjach indie pracują większe zespoły.

Z wielu przyczyn nie wszystko poszło tak, jak zakładali twórcy. Przede wszystkim świat gry rzeczywiście jest rozległy, zadań jest wiele, ale z drugiej strony tytuł ma problem, który z czasem zdefiniował na dobre Skyrim – można wykonać wiele zadań, całkowicie nie zajmując się wątkiem głównym. Dodatkowo twórcy wprowadzili możliwość eliminacji dosłownie wszystkich postaci, nie tylko wrogów. Skutkowało to tym, że przez pomyłkę lub dla żartu mogliśmy zabić kogoś, kto mógł nam dać kolejne zadanie. Ot, taki psikus od twórców, ale niesłychanie irytujący.

Klasyczna fabuła

Dobra erpeg to przede wszystkim fabuła. Ta w wypadku Two Worlds jest dość klasyczna. Mamy do czynienia z pokonanym bogiem wojny, do którego grobowca wszystkie rasy chcą dotrzeć, co generuje masę konfliktów i wojen (więcej możecie przeczytać w naszej recenzji). Co dość oczywiste, naszym zadaniem jest odnalezienie tego grobowca. W trakcie poszukiwań trafiamy do wiosek i miasteczek, gdzie otrzymujemy wiele zadań do wykonania. Jeśli połączymy to z prostym, ale dynamicznym systemem walki, otrzymujemy dość ciekawe i wciągające połączenie.

Jedną z największych zalet gry od Reality Pump Studios to nieskończona możliwość rozwoju postaci oraz jej optymalizacja za sprawą specjalnych przedmiotów. Dzięki dużej swobodzie oraz nielimitowanej możliwości „dłubania” przy umiejętnościach postaci, samo jej rozwijanie dostarcza wiele zabawy.

Sukces komercyjny

Two Worlds odniosło spory sukces sprzedażowy. Gra pojawiła się nie tylko na PC, ale także na konsoli Xbox 360, gdzie jednak narzekano na sterowanie i pracę kamery. Nie przeszkodziło to jednak polskiemu RPG-owi osiągnąć ponad milionową sprzedaż w Polsce i za granicą, co należy uznać za duży sukces. Było to także pierwsze zetknięcie się polskich twórców z tak dużą produkcją rpg, gdyż dopiero później pojawił się Wiedźmin. Dlatego też należy docenić znaczenie produkcji krakowskiego studia.

Materiał przygotowała ekipa Masz 3 Życia.

Więcej w Historia Polskich Gier
art of murder
Historia Polskich Gier #43 – Art of Murder

 Druga połowa ubiegłej dekady to czas wzmożonej popularności detektywistycznych point'n'clicków. Polacy nie mogli być gorsi! Przed Wami seria Art of...

Zamknij