Historia Polskich Gier

Historia Polskich Gier #39 – Metropolis: dalsze dzieje

Przełom tysiącleci to był trudny czas dla Metropolis Software. Z szumnych planów stworzenia Wiedźmina nic nie wyszło, a sama firma chyliła się ku upadkowi. Mimo to wydała jeszcze kilka gier. Zobaczcie jakich!

Metropolis Software (znana także jako Metropolis) to firma z dość bogatą historią: począwszy od takich produkcji jak Tajemnica statuetki czy Książę i Tchórz, których historię możecie poznać tutaj. Jednak końcówka XX wieku nie była fortunna dla twórców popularnych gier. Przede wszystkich z firmy odszedł Adrian Chmielarz, co osłabiło moce twórcze Software. Z planowanego Wiedźmina, który miał być tak rewolucyjny jak Tomb Raider też wiele nie wyszło, zatem losy firmy stanęły pod znakiem zapytania.

Powrót z zaświatów

Mimo to przez kilka kolejnych lat firma prężnie walczyła o rynkowy byt. Jedną z takich prób była gra Archangel z 2002 roku. Horror, cyberpunk i sci-fi – taką mieszankę konwencji znajdujemy w produkcji opowiadającej o losach Michaela Travinsky’ego. Bohater po śmiertelnym wypadku samochodowym zostaje przywrócony do życia przez nieznane demoniczne siły. Próbując rozwikłać zagadkę, gracz ma okazję eksplorować trzy rozbudowane lokacje, a także walczyć z przeróżnymi stworami. Produkcja, choć ciekawa w zamyśle, została przyjęta dość sceptycznie. Głównie dlatego, iż była dość niespójna fabularnie. Należy jednak docenić naprawdę dobre efekty prac na technologią 3d, która w 2002 roku wciąż była dla rodzimych twórców dość skomplikowaną materią. Niestety, tytuł nigdy nie ukazał się w Polsce.

Gorky – nowe rozdanie

Próbą powrotu na dobre tory było z pewnością wydanie Gorky Zero: Fabryka niewolników, prequelu Gorky 17. Od samego początku studio bardzo poważnie podchodziło do gry. Niezwykle dużą wagę przywiązano do scenariusza. Pieczę nad nim powierzono Rafałowi Ziemkiewiczowi, znanemu pisarzowi i publicyście. I to dzięki niemu produkcja ma naprawdę dobrą fabułę z gatunku political fiction, co w połączeniu ze skradankowym trybem gry dało bardzo ciekawy rezultat. Wadą gry była jej długość – zaledwie dziesięć godzin, jednak graczom wynagrodzono to dość niską ceną i dobrym dubbingiem z udziałem Piotra Fronczewskiego i Mirosława Baki.

Sukces Fabryki niewolników przyniósł kolejną część produkcji pt. Gorky 02: Aurora watching w 2004 roku. Ponownie mamy do czynienia ze skradanką, a swego rodzaju urozmaiceniem jest pojawienie się drugiej postaci grającej, jaką jest Tatiana (której głosu użyczyła aktorka Anna Przybylska). Ponieważ grę wydano dość szybko po poprzedniczce, twórcy nie mieli zbyt wiele czasu na wprowadzanie innowacji.

Diabelski James Bond

Na horyzoncie widniała jednak inna produkcja. Mowa o Diabolique: Licence to sin, która z czasem zmieniła nazwę na Infernal, gdzie wcielamy się w Ryana Lennoxa, superagenta w służbie Departamentu Zła. Sam bohater stał się diabelskim odpowiednikiem Jamesa Bonda, natomiast gra wydana w 2007 roku okazała się strzelanką z widoku zza pleców bohatera. I choć produkcja zebrała mieszane recenzje, to sprzedano blisko dwieście tysięcy egzemplarzy, co należy uznać za sukces. Dwa lata później – w 2009 roku – gra pojawiła się na konsoli Xbox 360 jako Infernal: Hell’s venegeance. Jej wydawcą było jednak Playlogic, gdyż wcześniej Metropolis został zakupiony przez CD Projekt i w praktyce przestał istnieć.

Materiał przygotowała ekipa Masz 3 Życia.

Więcej w Historia Polskich Gier
xpand rally
Historia Polskich Gier #38 – Xpand Rally

O techlandowym silniku Chrome wspominaliśmy już wcześniej. Stworzony na potrzeby fpsów nieoczekiwanie znalazł swoje zastosowanie w wyścigówkach. Wrocławscy twórcy powołali...

Zamknij