Historia Polskich Gier

Historia Polskich Gier #38 – Xpand Rally

O techlandowym silniku Chrome wspominaliśmy już wcześniej. Stworzony na potrzeby fpsów nieoczekiwanie znalazł swoje zastosowanie w wyścigówkach. Wrocławscy twórcy powołali do życia Xpand Rally i pokazali, jak wiele zastosowań ma ich autorski silnik.

Pomysł stworzenia wyścigówki doskonale trafił w ówczesne trendy. W 2004 roku, kiedy produkcja Techlandu miała premierę, gracze zachwycali się serią Collin McRae Rally. Polska produkcja miała stać się alternatywą, ale również stanowiła okazję do technologicznego eksperymentu. Nikt się nie spodziewał, że Chrome można wykorzystać w taki sposób. Wszelkie obawy okazały się jednak zbyteczne.

Magia Chrome’a

Dość szybko okazało się, że silnik stworzony przez wrocławską firmę doskonale radzi sobie z modelowaniem terenu, które w symulatorach rajdów samochodowych odgrywa niebagatelną rolę. Prace, jak wspominają twórcy,  poszły sprawnie, a sam silnik okazał się efektywnym narzędziem przy tworzeniu tras wyścigów.

Przede wszystkim jednak twórcy dołożyli wszelkich starań, żeby zadbać o aspekt symulacyjny gry. Stąd dbałość o detale, takie jak zróżnicowana przyczepność różnych opon w zależności od nawierzchni czy możliwość przetestowania kompatybilności poszczególnych układów mechanicznych, jakimi usprawniamy nasze auto. Innymi słowy to prawdziwa gratka dla motoryzacyjnych maniaków. Do tego dochodziła całkiem spora możliwość modyfikacji naszego samochodu, instalowania dodatkowych elementów etc. A to wszystko miało realny wpływ na sposób jazdy i kierowania naszym pojazdem. Mówiąc wprost – realizm w pełnej krasie!

Nie ma lekko!

Dbałość o detale spowodowała, iż produkcja Techlandu była dość trudna, ponieważ wiernie oddawała trudy wyścigów oraz technologicznych aspektów przygotowań samochodu do rajdu. To właśnie dzięki temu produkcja do dziś uważana jest za jeden z najlepszych symulatorów wyścigów rajdowych. To nie tylko zwykła ścigałka, ale przede wszystkim okazja do zrozumienia, jak skomplikowanym procesem jest cała technologiczna otoczka motoryzacyjnej zabawy.

Jednak nie tylko to powodowało, iż Xpand Rally cechował duży realizm. Dzięki możliwościom Chrome’a trasy były w pełni otwarte, przez co po wypadnięciu z toru, musieliśmy sami na niego wracać, co skutkowało utratą sekund. Dokładnie, na trasie rajdu nie ma lekko! Zwłaszcza że nasz kierowca również narażony był na liczne obrażenia – mógł się połamać lub nawet stracić życie.

Na podbój Zachodu!

Dość szybko okazało się, iż gra może stać się popularna za granicą. Jednak świat poznał Xpand Rally dopiero dwa lata później., w 2006 roku. Gracze przyjęli produkcję Techlandu bardzo dobrze, chwaląc zwłaszcza opisany wcześniej realizm. Mankamentem był jednak brak licencji na marki aut, choć nie przesłaniało to świetnej rozgrywki. Nieco później wydano quasi sequel pt. Xpand Rally Xtreme, który nie był dosłowną kontynuacją, a raczej czymś w rodzaju rozszerzenia gry. Nie wzbudził on jednak zbyt wielkiego entuzjazmu wśród odbiorców. I choć potencjał na rozbudowaną i wieloczęściową serię Xpand Rally miało z pewnością, twórcy postanowili zarzucić tytuł i przygotowywali się już do kolejnych tytułów.

 

Materiał przygotowała ekipa Masz 3 Życia.

 

 

Więcej w Historia Polskich Gier
soldat
Historia Polskich Gier #37 – Soldat

Jeszcze w liceum samodzielnie stworzyć grę, która podbije świat. Dzięki niej zarobić pieniądze i śmiało wejść do świata game devu....

Zamknij