Historia Polskich Gier

Historia Polskich Gier #37 – Soldat

Jeszcze w liceum samodzielnie stworzyć grę, która podbije świat. Dzięki niej zarobić pieniądze i śmiało wejść do świata game devu. Takie marzenia mają tysiące nastolatków w Polsce. Michałowi Marcinkowskiemu, twórcy gry Soldat to się udało.

Rok 2002 to nie tylko czas fatalnego dla Polaków mundialu w Korei i Japonii (i najdziwniejszego wykonania polskiego hymnu), ale także data pojawienia się Soldata, nad którym autor, wtedy jeszcze licealista, pracował przez pół roku. Początki XXI wieku w rodzimym game devie to już okres funkcjonowania dużych zespołów developerskich, raczkującego marketingu growego itd. Soldat pozbawiony był obu tych elementów

Grał w to prawie każdy nastolatek

Polscy gracze dość szybko zachwycili się platformową strzelanką w wymiarze 2d. Inspiracje serią Worms czy nawet Quake’iem są dość widoczne, dzięki czemu gracze szybciej przyswoili sobie prostą mechanikę oraz specyficzną oprawę graficzną. To właśnie ona niekiedy bardzo irytuje; jest zwyczajnie nierówne. Z jednej strony szczegółowe elementy otoczenia czy postaci, a z drugiej widać chwilami wręcz niechlujne tła czy wypełnienia map. Oczywiście nie przeszkadza to w zabawie, ale nieco drażni.  Jedną z zalet produkcji jest z pewnością sterowanie: klawiaturą poruszamy żołnierzem (soldat w wielu narzeczach oznacza właśnie wojaka), natomiast myszką kierujemy celowniczkiem naszej broni. Jak to bywa w wypadku 2d, mamy do czynienia z widokiem z boku, który ułatwia nam orientacje w rozbudowanych mapach. Możemy je sprawnie eksplorować dzięki jetpackowi, jaki nasz bohater nosi na plecach. Do wyboru (obecnie) mamy osiemnaście rodzajów broni, a także ponad sześćdziesiąt map.

Fani, fani, fani…

Michał Marcinkowski z całą pewnością nie spodziewał się, że jego produkcja zostanie pobrana na całym świecie przez ponad trzy miliony osób. Jak na grę stworzoną przez licealistę – wynik jest rewelacyjny! Dzięki temu wokół Soldata rozwinęła się spora społeczność, która do tej pory usprawnia grę i tworzy nowe mapy oraz misje. Gra obecnie jest darmowa, zatem wciąż można spróbować swoich sił jako żołnierz z jetpackiem.

Co ciekawe, gra Marcinkowskiego jako jedna z pierwszych w Polsce wygenerowała prawdziwą e-sportową społeczność. Były ligi i turnieje, co wcześniej nie zdarzało się polskim grom. Fani zadbali również o to, by w sieci można było natrafić na fora, strony oraz  poradniki do gry. Wiele z nich do dziś jest aktywne, co tylko pokazuje, że Soldat żyje i ma się naprawdę dobrze.

 

Materiał przygotowała ekipa Masz 3 Życia.

 

 

Więcej w Historia Polskich Gier
chrome
Historia Polskich Gier#36 – Chrome

O ten tytuł prosiliście nas już od dłuższego czasu i wreszcie przyszła na niego kolej. Tym razem zagłębiamy się w...

Zamknij